Józef cieśla z Nazaretu
19,00 zł
Nie żałujmy czasu na nawiedzanie naszego Pana, gdy samotny przebywa w kościele. O jakże niewymowną pociechę sprawi każdemu z nas ten czas, który spędzimy przed Najświętszym Sakramentem, i ile korzyści przyniesie. Prośmy Go o wiele, o bardzo wiele, bo więcej nawet, niż się spodziewamy, dać nam może i da w życiu i wieczności. Aby modlitwa była wysłuchana, niepotrzebne są mądre i liczne słowa, wystarczą proste i krótkie, byle w nich ujawniła się głęboka wiara w Krzyż i pokora przed Bożym Majestatem. Oto jeden ze sposobów nawiedzenia Najświętszego Sakramentu.
Wydawnictwo Sióstr Loretanek proponuje członkom Żywego Różańca i wszystkim, którzy chcą się modlić na różańcu, tajemnice różańcowe (tajemniczki). Na każdej z 20 kart z piękną ilustracją danej tajemnicy znajdziemy odpowiedni fragment z Ewangelii oraz krótkie rozważania różańcowe na podstawie listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae św. Jana Pawła II.
Maryja - pisał św. Augustyn - zanim poczęła Chrystusa w łonie w sposób cielesny, najpierw poczęła Go sercem i umysłem na drodze wiary. Stając się uczennicą Chrystusa, „bardziej strzegła prawdy w sercu niż ciała w łonie. Być w sercu - dodawał ten wielki święty - znaczy więcej niż być w łonie.” Znów Izaak ze Stella pisał: „W tabernakulum łona Maryi Chrystus przebywał dziewięć miesięcy, w tabernakulum wiary Kościoła - aż do końca świata, w wiedzy i miłości wiernej duszy - przez wieczność”. Ojciec Gabriel Jacquier ukazuje mistyczną rolę „Serca Maryi” jako „łona wiary”, w którym dojrzewamy do pełni Chrystusa. Autor opisuje drogę stawania się dzieckiem Maryi, by żyć w komunii z Głową Kościoła, „który jest Jego Ciałem, Pełnią Tego, który napełnia wszystko wszelkimi sposobami” (Ef 1, 23)
8,50 zł Pierwotna cena wynosiła: 8,50 zł.5,00 złAktualna cena wynosi: 5,00 zł.
W miesięczniku „Różaniec” temat wrześniowego numeru: Wyrwani z niewoli. We wrześniowym numerze miesięcznika „Różaniec” podejmiemy temat wolności i mechanizmów wchodzenia na drogę różnego rodzaju zniewoleń. W rozmowie z ks. Sławomirem Kostrzewą powiemy o zagrożeniach duchowych jakie m.in. niesie wymykająca się spod kontroli współczesna technologia. A także zapytamy, czy problem uzależnień dotyczy jedynie ludzi młodych. Przyjrzymy się również namiętności jaką jest smutek. Pojawia się on wraz ze złem jako sygnał alarmowy, że nie dzieje się z nami dobrze. Przyjęty bezrefleksyjnie może stać się chorobą duszy. Gdzie jednak szukać lekarstwa? A także: Świadectwo Dobromira Makowskiego, rapera, wychowawcy ale nad wszystko męża i ojca. Rozważania różańcowe za ofiary współczesnego niewolnictwa. Komentarze biblijne na każdy dzień o. Adama Wójcikowskiego OSJ.
Książka Piotra Zalewskiego Wyrwani z niewoli to autentyczna opowieść o tym, jak życie dwóch młodych, nieznających się wcześniej mężczyzn zmienia się pod wpływem Boga.
To wiara daje im silną wolę, która sprawia, że przechodzą metamorfozę. Wychodzą z nałogów, pokonują problemy, całkowicie zmieniają system wartości.
Czytając tę opowieść, pomyślałem, że wiele podobnych historii kończy się utratą sensu życia, stoczeniem się na dno, a nawet śmiercią. Św. Paweł powie: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus” (Ga 5,1). Nie każdy chce przyjąć tę prawdę, aby znów być szczęśliwym. Dla wielu wolność to hołdowanie zasadzie: „Róbta, co chceta”. Z politowaniem patrzę na takich „wolnych ludzi”, którzy nie umieją powiedzieć jednego zdania bez przekleństwa, rozpocząć dnia bez „browara”, wytrzymać bez smartfona, ulubionego serialu czy teleturnieju w telewizji. Czy nie przypominają marionetki poruszającej się dokładnie tak, jak chce ten, kto trzyma w ręku sznurki?
Myślę, że temat wolności i mechanizmów wchodzenia na drogę różnego rodzaju zniewoleń, który podejmujemy we wrześniowym numerze „Różańca”, a więc na początku roku szkolnego, będzie nie tylko pomocą dla rodziców, dziadków i wychowawców, lecz także ostrzeżeniem dla młodych, którym może warto podsunąć ten numer do przeczytania. Jest to poniekąd też wyzwanie dla każdego, kto nie ma problemów ze zniewoleniami.
Na oazie I stopnia włączyłem się do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i podjąłem dobrowolną abstynencję od alkoholu. Pamiętam, że wiele razy już w dorosłym życiu przyszła mi myśl: „Może już wystarczy, chętnie wypiję lampkę wina”. Wtedy zawsze Pan Bóg stawiał na mojej drodze człowieka zniewolonego. I to był znak: nie rezygnuj tak łatwo! Trwaj w abstynencji i ofiaruj ją za niego, aby pozwolił się Bogu wyrwać z niewoli nałogu.
Papież Franciszek podkreślał, że prawdziwym zniewoleniem jest brak miłości. Mówił: „Prawdziwa miłość jest prawdziwą wolnością: odciąga od posiadania, odbudowuje relacje, potrafi zaakceptować i docenić bliźniego, przekształca każdy trud w radosny dar i czyni zdolnymi do jedności. Miłość czyni wolnymi także w więzieniu, chociaż jesteśmy słabi i ograniczeni. To jest wolność, którą otrzymujemy od naszego Odkupiciela, Pana Jezusa Chrystusa” (12.09.2018).
Niech te słowa wieją w nas nadzieję, że miłość jest zdolna pokonać wszelkie zniewolenia i podnieść nas z każdego upadku.
ks. Szymon Mucha – redaktor naczelny „Różańca”
Format: |
|
---|
Nie masz jeszcze konta?
Utwórz konto